Wyniki badania zaprezentowane na corocznej konferencji American Psychological Association sugerują, że mężczyźni korzystający z popularnej aplikacji do randkowania mają niższą samoocenę oraz gorzej postrzegają własne ciało niż ci, którzy z aplikacji nie korzystają. 

Tinder jest aplikacją używaną przez ponad 50 mln aktywnych użytkowników, a jej funkcjonalność polega głównie na ocenie wyglądu innych osób. Kiedy dwie osoby polubią wzajemnie swoje profile, mogą nawiązać ze sobą kontakt. W badaniu wzięło udział 273 mężczyzn oraz 1044 kobiety. Odpowiadali na pytania dotyczące używania aplikacji Tinder, postrzegania własnego ciała, kondycję psychiczną oraz czynniki społeczno-kulturowe.

Kluczowe wnioski z badania:

  1. Aktywni użytkownicy Tindera – bez względu na płeć – cechują się niezadowoleniem z wyglądu własnego ciała, wstydzą się go, porównują do innych oraz ulegają społecznym oczekiwaniom wobec atrakcyjności fizycznej. Czerpią informacje na temat ideałów piękna z mediów.
  2. Po pewnym okresie korzystania z aplikacji użytkownicy zaczynają czuć się depersonalizowani oraz jednorazowi w interakcjach z innymi. Są bardziej krytyczni w ocenie własnego wyglądu.
  3. Pomimo obniżenia poczucia własnej wartości, użytkownicy angażują się w poszukiwanie kolejnych par i wierzą, że w końcu spotka ich coś lepszego.
  4. Trudno ocenić, czy korzystanie z aplikacji jest przyczyną niższej samooceny. Być może jest ona bardziej interesująca dla osób o niższej samoocenie. Pewne jest to, iż można w tym przypadku zaoobserwować wyraźną korelację.